BakoSport - Test bukłaka

Test bukłaka

Test bukłaka Deuter Streamer 2l:
Wśród licznych przetestowanych przeze mnie bukłaków, Deuter Streamer jest moim ulubionym! Na uwagę zasługuje przede wszystkim świetne zamknięcie, które pozwala otworzyć go jednym ruchem - wreszcie nie trzeba siłować się z zakrętką lub zwijać rzepa. Dzięki temu w trakcie zawodów można szybko dolewać wodę i to bez wyjmowania worka z plecaka. W dodatku po otworzeniu mamy swobodny dostęp do środka. Można sięgnąć do wszelkich zakamarków i porządnie wyczyścić gąbką, a na koniec wysuszyć.

p1010100
Tworzywo z którego wykonany jest worek, jest odporne na przecieranie nawet w miejscach narażonych na zgięcie. Nie nadaje płynom „plastikowego" zapachu. Zauważyłam jednak, że odbarwia się miejscowo pod wpływem niektórych izotoników, ale dla mnie nie ma to znaczenia.
Nie wolno lać do niego wrzątku gdyż tworzywo deformuje się, ale już nawet bardzo ciepła herbata nie sprawi problemu.
Nigdy nie zdarzyło mi się żeby rurka odczepiła się od worka i spowodowała zalanie plecaka!
Ustnik jest wygodny. Wystarczy lekko zgryźć go zębami by płyn swobodnie spływał. Uwaga, w zimie ustnik lubi zamarzać nawet gdy wdmuchamy płyn z rurki z powrotem do worka!
Jedyną rzeczą do której można się tak na prawdę przyczepić to szerokość - 19 cm. Jest on za szeroki do typowych wąskich plecaków rowerowych innych firm. W dodatku wybranie mniejszego objętościowo modelu bukłaka nie rozwiązuje problemu bo bukłaki 2 i 1-litrowy mają tą samą szerokość. A tak chciałabym móc używać go z każdym plecakiem!

Plusy:

  1. genialne zamykanie
  2. łatwy do utrzymania w czystości
  3. wygodny ustnik
  4. wykonany z solidnego tworzywa

Minusy:

  1. za szeroki do wąskich plecaków rowerowych innych producentów (trzeba sprawdzić przed zakupem)
  2. nie można lać do niego wrzątku
  3. odbarwia się od niektórych płynów

 

Autorka testu: Klara Żerdzicka - Adventura / Deuter, czerwiec 2008

Wysłane w kategorii: Deuter, 15/07/2008


strzałka do góry